Pokazywanie postów oznaczonych etykietą szkoła. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą szkoła. Pokaż wszystkie posty

piątek, 18 kwietnia 2014

maturalnie

Cześć Kochani!  Co tam u was słychać? Jak przygotowania do świąt? Dla mnie będą pracowite, ponieważ matura zbliża się wielkimi krokami, czy się nią martwię? Jak każdy, w jakiś sposób na pewno przeżywam, ale czy się martwię? Nie. Zdecydowanie nie. Uważam że co ma być to będzie nie siedzę i nie myślę co by było gdyby. Wiem że Muszę przypomnieć sobie wszystkie lektury, powtórzyć zadania z biologi, zobaczyć troszkę zadań z matmy, poczytać definicje z WOS'u no  i pogadać troszkę po angielsku i będzie dobrze! Zresztą jak już mówiłam co ma być to będzie! Co by się nie działo zaraz po wakacjach planuje wyrwać się z Rawy do Warszawy.  Powoli rozglądam się za jakimś mieszkankiem. Najlepsze oferty są na Pradze. Praga którą ja znam z opowieści nie cieszy się dobrą sławą, ale może już coś się zmieniło? Może wy macie swoje zdanie na ten temat? Jeśli tak chętnie poczytam wasze opinie, a tymczasem zapraszam do obejrzenia kilku zdjęć:
Maturzystka:

Maturzyści pewnego razu, podczas "wagarów" (nie było Lekcji :D)
na Kawie u Elczy:
- z Michałem :) 
- z Cinkiem: ) 


Co powinnam robić?

a Co robię? 








sobota, 23 listopada 2013

Exchange!

Hej Kochani! Postanowiłam wam pokazać małą fotorelacje z mojego wyjazdu do Turcji. Wraz z jedną uczennicą mojej szkoły miałyśmy okazje polecieć na 8dni to Nevsehir (Turcja) W ramach projektu COMENIUS. Zapraszam do obejrzenia! :)











sobota, 28 września 2013

uff...

Hej Kochani! Co tam u was?  Ja osobiście nie wiem nawet co mam napisać. Złapało mnie jakieś przeziębienie. Dziś przez pierwsze pół dnia wędrowałam po sklepach w swoim mieście w poszukiwaniu ciepłych bluz na praktyki, a w końcu wyszłam z sukienką na 8nastkę Agnieszki i czapką :) Zakupy to dobry pomysł na poprawę humoru, ale są takie sytuacje kiedy nawet zakupy nie dają rady, a to dopiero dziwne. No cóż zdarza się. Co u mnie? Nie da się ukryć że matura i zawodowy zbliżają się wielkimi krokami. Nauczyciele szaleją. 100% zdawalności zawodowego z poprzedniego roku nie pomaga, ale damy rade. Nim matura po drodze jeszcze studniówka. Organizacja to też ciężka sprawa, ale kto da radę jak nie my? Masa nauki, sprawy organizacyjne co do studniówki zabierają masę energii, ale chyba więcej sił zabiera myślenie. Wiecie? Jeśli człowiek za dużo myśli o pewnych sprawach zaczyna być zmęczony. Myślenie o miłości która miała trwać, przyjaźni która miała być prawdziwa -Męczy. Ludzie oszukują się wzajemnie. To chore, ale chyba nikt nic na to nie poradzi. Coraz więcej fałszywości w dzisiejszym świecie. Można to  wszystko różnie tłumaczyć, ale prawda jest taka że jesteśmy wszyscy sami sobie winni. Ufamy ludziom którym nie powinniśmy zaufać, wierzymy w szczerość, a tak naprawdę dzisiaj każdy pilnuje swojego tyłka i nie przejmuje się innymi, a jednostki które pozostały prawdziwe są wytykane jako te "inne" ; "złe" i "niedobre". Zaczynam się zastanawiać w którą stronę idzie świat. Może ktoś z was ma na to odpowiedź? Bo ja niestety nie. 

Dzisiejsza Nauka Angielskiego :)
"Cykanie fotek jest ciekawsze niż nauka nie?"
Tak się dzisiaj dziecko zabierało za naukę :) 
 "sprawdzę jak ten stary telefon robi fotki"
 Gorąca herbatka i temysli.pl :D
 Nauka Matmy tydzień temu:)

Zeszłotygodniowe poszukiwania sukienki na 8nastkę :)
 Zeszłotygodniowe poszukiwania sukienki na 8nastkę part.II :D
 Mój dzisiejszy zakup :) Czapeczka :))


No i kilka inspiracji :) 




 No przecież to wygląda słodko :) 







wtorek, 27 sierpnia 2013

...

Jak często zdarza się wam myśleć że jest coś takiego w życiu co napewno nigdy się nie wydarzy i nagle świat się zmienia wszystko staje się realne bliskie zrealizowania i z nikąd  wyrasta pewna bariera, mur którego nie da się przeskoczyć ani obejść, to coś jest bliskie i realne ale mimo wszystko nieosiągalne.
Właśnie tak się czuje. Zawsze myślałam że tego rodzaju szczęście nigdy do mnie nie przyjdzie, kiedy jednak pojawiło się i to dość blisko wręcz na wyciągniecię dłoni okazało się że jest niedostępne niczym wytwór mojej wyobraźni...

  Ktoś prosił mnie o  dodanie kilku ciuchów, nie są to może zbyt wyszukane rzeczy, ale zdecydowanie postawiła bym na nie z jedną  małą różnicą, płaszcz zdecydowanie czarny.  Do tego zdecydowanie bardziej luźniejszą torebkę by czapka nie wydawała się że tak powiem "z dupy" i powinno być git.





Zbliża się rok szkolny, o którym jeszcze tydzień temu marzyłam. Dziś  jakoś nie do końca chce wracać do mojej idealnej szkoły. Dociera do mnie to że jest to ostatni rok...Ten rok będzie cholernie ciężki...  oj taaak..

 Śliczna Maff :*











środa, 14 sierpnia 2013

Lipiec w obiektywie

Dzisiaj jest notka to:
LIPIEC  W OBIEKTYWIE:
Ognisko na zakończenie pierwszego turnusu obozów.
Urodziny Tomka :) 
Urodziny Tomka  ciąg dalszy.:P Dzieci dmuchają w gwizdek :D
Ciężko pracujące praktykantki :P
Szefowa, Instruktor, Luzaczki, obozowiczki i koń.
Z szefową i Krysią w tle :P
łapię promienie słońca.
Słiiit foto! :P
Dziecko na koń!
Katarzynka w Lecznicy :)

hmm moje dzieci? :D No cóż przyjęłam ich poród :)
Operacyjka:D Najpierw Usypianie a później operowana przepuklina  :)
Badamy żywotność plemników :)
Przyszła Pani weterynarz a jak! :)