środa, 22 sierpnia 2012

:)

Hej hej!
Kochani co tam u was? Ja już jutro rano wybieram się do Warszawy.
Liczę na to że zrobię kilka fajnych zdjęć i że wszystko się uda.
3majcie kciuki! Robię za "Panią Organizator"
Na notkę brak czasu, ale obiecuje że po tym weekendzie, a jeszcze przed szkołą napiszę dla was długą i konkretną notkę.

Dziś byłam nawet w plusie i ogarniałam sobie internet. Myślę że jak dobrze pójdzie i namówię tatę  wcześniej. a jak nie na gwiazdkę na bank kupi mi laptopa  :P Także notek wtedy będzie więceej :))



 Dziś mam dla was Jedynie kilka foteczek:
p.Organizator :D


 Camerkowe love!


Życiowe Love < 3
Ten najważniejszy Pan na świecie :))

Przepraszam, musiałam :D
ps.Ten widok dziwił wszystkich sąsiadów.
 Szczególnie ostatniego dnia kiedy zostało nas 5 osób :P

Lubię sobie pocykać, a co!
Karo < 3

poniedziałek, 20 sierpnia 2012

Hello!

Hej Kochani!
Wróciłam! Jestem mega zła bo popsułam czytnik kart, a kabel od aparatu mam w piwnicy. :(  Nie mam jak zgrać fotek, mam tylko kilka ukradzionych z Facebook'a podzielę się nimi z wami! :) Zdjęcia są słabe jakościowo ;< bo jak pisałam wyżej ukradłam je z facebooka.

z Pati < 3 Niuniulinek < 3


 Z moją ulubioną byłą dziewczyną mojego chłopaka. Karo < 3

Wielbimy Kadeta? 
"Jestem luzak wciąż nie śmiały i nie jedne mnie kochały" 
Krzysiu olej to! :P


 Ekypa :) a raczej jej część :)

z Misiem, Karo i Siwym  :)
Idziemy do baru na obiad? :P


Z Moim SZCZĘŚCIEM < 3 


Wróciłam już w sobotę. Byłam na Ślubie koleżanki, niestety przez moją nogę nie dałam rady iść na wesele.
W czwartek wybieram się do Warszawy na zlot fanów Honoraty Skarbek Honey (którego  jestem Głównym organizatorem) i Jednocześnie plan klipu do Wings Up! Jesli jeszcze nie wiecie o co chodzi zapraszam: https://www.facebook.com/events/448953098471946/ Natomiast już w sobotę wybieram się na 8nastkę kolegi z klasy, który miło zaskoczył mnie zaproszeniem. Mam nadzieje że uda mi się pobawić i że noga nie zacznie szwankować. No a już za blisko dwa tygodnie powrót do szkoły? Zadowoleni jesteście? Może to zabrzmi śmiesznie ale ja tak! Cholernie tęskni mi się za moim Hogwartem :D  Co do mojego remontu  to dobiega końca, teraz czekam na ekipe od mebli która zrobi mi szafę i przywiezie rtv'kę oraz na moje łóżko które nie wiadomo kiedy przyjdzie :< później już tylko mały wyjazd do Ikei po stolik i będę mogła pokazać wam efekt końcowy. Mogę powiedzieć jedynie że kolor na ścianach jest inny niż go sobie wyobrażałam ale równie piękny :) Na dziś niestety koniec, ponieważ brak mi zdjęć których (cholera jasna) nie mam jak zgrać. Pozdrawiam serdecznie i zmykam spać, co zresztą robię cały czas od soboty :)



środa, 15 sierpnia 2012

Bye Bye...

Hej Kochani! 
Dziś wyjeżdżam i mimo tego że mój remont dobiega końca, notek nadal nie będzie.
Od przyszłego tygodnia obiecuje się poprawić :)

Jadę do Sulejowa :)
A tu dwa zdjęcia robione rok temu, również w Sulejowie :)




Buziaki! Elcza. :)

piątek, 10 sierpnia 2012

Hej Kochani!
Postanowiłam się wyrwać dziś z domku na noc, do babci specjalnie żeby nadrobić moje internetowe zaległości i oczywiście napisać coś dla was. Remont pełną parą, w trakcie wpada mi do głowy coraz więcej pomysłów, ahh szkoda że mam tak mało miejsca w pokoju, a  i budżet na  remont staje się coraz mniejszy.
Jutro jadę  wybrać karnisz i żyrandol, poszukać jeszcze jednego koloru farby, aby uzyskać wymarzony efekt. Dziś lekarz zdjął mi gips! Cieszę się niesamowicie ponieważ miałam nosić go dużo dłużej. Opuchlizna zeszła mi z nogi i gips stał się za luźny i dodatkowo naciskał mi na kostkę, co strasznie bolało. No ale na szczęście gipsu już nie ma, została skarpeta ortopedyczna i jedna kula. Spacer z jedną kulą przez minimum dwa tygodnie jeszcze, ale sami powiecie że lepsze to niż dwie, bo moje ręce dwóch już nie znosiły.


Zobaczcie jakiego mam pomocnika w domu:

Chcecie wiedzieć co robię? Całymi dniami poza słuchaniem wiertarki, czy innych urządzeń staram się chillować  ale i szukam sobie zajęcia nie wymagającego chodzenia. :)

Moja poranna kawka:

Boróweczka<3 p="p">
Dziś po wizycie u lekarze mega zadowolona podjechałam na chwile na rynek specjalnie po borówkę. Zabawne były miny ludzi gdy  robiłam zakupy nie wysiadając z auta :)
Generalnie uwielbiam borówkę, ale i inne owoce. Staram się wcinać je jak najczęściej ale jednocześnie zachowując umiar i nie przesadzając z ilością, bo jak to mówią "co za dużo też nie zdrowo". To fakt!
Staram się ostatnio bardziej dbać o moje żywienie. Nie nie chodzi tu o utrzymanie wagi, bo to absolutnie mi nie potrzebne, wręcz chciałabym nieco przytyć. Staram się żeby moje posiłki dostarczały mi wszystkiego.
Może to śmieszne ale po prostu na Polsat Cafe był materiał o anemii i strasznie się wystraszyłam, ale nie będę was straszyć po prostu postanowiłam że w mojej diecie nie braknie nic. Z pewnością  będzie w niej mniej mięsa niż to konieczne, ale mam nadzieje nadrobić to czymś innym. Co z tego wyjdzie? Nie wiem! Dam znać.

Dziś  kolejny raz odwiedził mnie listonosz, który śmiał się że otrzymując tyle paczek powinnam mieszkać na parterze :) Co przyniósł? Zobaczcie sami!



Filmik na konkurs! I moje artystyczne oblicze będzie ukazane. :)


Pozdrawiam, Buziaki:* 

poniedziałek, 6 sierpnia 2012

Hej Kochani!
Chwilowo nie będzie notek. Mam remont w pokoju. od jutra modem i inne rzeczy będą rozłączone, więc będzie problem. Miejmy nadzieje że szybko to wszystko minie. Pozdrawiam wszystkich. Buziaki:*



piątek, 3 sierpnia 2012

Hej! Kochani! Poprzednia notka nie powalała swoją jakością, dlatego też mam dla was prezent :) Kolejną notkę! Dziś wstałam bardzo wcześnie jak na mnie ostatnimi czasy bo ok. 9:30 Sam początek znakomity! Dzwonek do drzwi, listonosz i  3 przesyłki :)
chcecie wiedzieć co było w środku? :>

Firma Cursor S.A
Zaskoczyła mnie maleńką próbką płynu do mycia ciała i włósów Johnsons baby.

Słodkie maleństwo :)


W drugiej paczce przyszła moja nowa koszula,
prawda że jest urocza?
Nie wiem jak wy ale ja jestem zakochana <3 p="p">

a Co było w trzeciej? 
Coś do auta, coś co opiszę następnym razem. 
Nie wiem czy jesteście zainteresowani 
bajerami poprawiającymi kondycje aut.
Jesteście? 


Jako że dziś wyrwałam się na spacer z domku, to mam dla was outfit. 
Fotki robione juz po powrocie w domku :)




|koszulka-moodo| Spodnie- Stanley Jeans| Pierścionek,Bransoletki-prywatny sklepik| Buty-Dash44| 
|Torba-Prezent od Mamusi:*| Gips-made by ortopeda|


Podobał sie post?
Pozdrawiam, Elcza.
Zaczęłam znowu pisać opowiadanie.
Jeszcze publikuje te posty, które były już na poprzednim blogu z opowiadaniem, i niedługo ruszam dalej! 


czwartek, 2 sierpnia 2012

Hej Kochani!
Mimo tego że siedzę w domu nie mam czasu żeby coś dla was napisać, komentarzy jest  sporo, nie jest 30 ale Tym razem wam wybaczę i tak się postaraliście :)
Co u mnie?
-Pusto :P
a dlaczego sami zobaczcie :)





Już niedługo upragniony remont, chcecie zobaczyć jak mój pokój będzie wyglądał po nim? :)
Staram się spakować wszystkie swoje rzeczy, już prawie mi wyszło piwnica zawalona jest workami z  moimi ciuchami, pudłami z książkami, miśkami i innymi wariactwami :)
Przede mną jeszcze kilka dni oczekiwania na "majstra" 
ale chciałam to zrobić szybko, tzn. myślałam że zejdzie mi dłużej niż 2 dni, ale dzięki niezastąpionej pomocy moich ziomeczków dałam radę :) o dobry outfit ciężko, chyba ze zadowala was stary rozciągnięty dres :) Noga strasznie boli, mam nadzieje że przejdzie i że gips będzie zdjęty jak najszybciej. 

Na poprawę humorku zafundowałam sobie lody i Cole :)


 Mam dla was jeszcze jedną informacje, mianowicie jestem rudzielcem! :)
Dodaje foto dla porównania :)


I jak wam się podoba? :)

Dodaje również kilka inspiracji:
Marzenie <3 p="p">
 chciałabym, ale mniejszy :)

oj tak! 




 mrrr:))

Kilka inspiracji do każdego postu stanie się chyba moją tradycją :)

Peace
&
Love
                           Elcza :D