środa, 4 kwietnia 2012

Troszkę moich wspomnień i GrubSona:











Koncert był wspaniałym przeżyciem,
lubię patrzeć jak artyści są sobą i nie zmienia i kasa.
Cieszę się że mogłam zobaczyć go takiego samego jak rok temu.
I mam nadzieje że za kilka lat Grubson dalej będzie tym samym
pozytywnie zakręconym człowieczkiem co teraz. :)




Dodatkowo coś co wpadło ostatnio w moje rączki:

więc jestem teraz szczęśliwą posiadaczką:





Już niebawem kolejna notka, ale mam jeden warunek
liczba komentarzy pod tą notką musi wynosić minimum 15 :)
Pozdrawiam, Elcza ;)

poniedziałek, 2 kwietnia 2012

Witajcie Kochani!
Dawno nie pisałam, ale szkoła nie pozostawia mi zbyt wiele wolnego czasu, natomiast weekend chcę poświęcić rodzinie. Jak pewnie wiecie, albo jeszcze nie, mieszkam w internacie więc cały tydzień nie widuję się z moimi bliskimi... Czy to rodzinką czy przyjaciółmi z mojego miasta. Mam wam do przekazania wiele ciekawych rzeczy jak moja opinia o spektaklach i  warsztatach  w teatrze "Pinokio" w którym to w zeszłą środę byliśmy już po raz ostatni. Chciałabym wam również pokazać kilka zdjęć z koncertu mojego ulubionego artysty jakim jest GrubSon, oraz kilka nowych nabytków. Jednakże muszę poczekać aż będę w domku, ponieważ teraz pisze do was leżąc w ciepłym internatowym łóżeczku. 

Dziś chciałabym wam pokazać zdjęcia z pewnego weekendowego wyjazdu z Facetem mojego życia. :)

Taki tam chillout, jak najdalej od wszystkich.


Dostałam również ostatnio bardzo ciekawy e-mail.
Za który bardzo dziękuję komuś kto podpisał mi się jako "nieznajomy przyjaciel"
Nie będę  tu wklejała treśli maila, ale chciałabym za niego bardzo serdecznie podziękować.
I również przekazać wam wszystkim  i tym stałym obserwatorom i tym, którzy zajrzeli na mojego bloga poraz pierwszy   że strasznie dużo dla mnie znaczą komentarze e-maile i w ogóle wasze odwiedziny.
 Cieszę się że niektórzy uważają że mój blog jest w pewien sposób oryginalny, osobiście staram się żeby było tu wszystko czym chce się z wami podzielić  ale myślę również, ba! zdaje sobie sprawę z tego że jest wiele Ciekawszych blogów niż mój. Planuję nawet zrobić dla was notkę poświęconą kilku blogom, które obserwuje regularnie i które robią na mnie ogromne wrażenie. Cieszę się również że mój "nieznajomy przyjaciel" zauważa to że chcę  być prawdziwa i niczego przed wami nie ukrywam.
Są sprawy, które nie powinny wkraczać w świat internetu te najbardziej prywatne, jednakże staram się dzielić z wami swoje smutki i radości. Dziękuję wam że jesteście, szkoda tylko że większość opinii na temat mojego bloga dostaje na takim stronkach jak formspring czy po prostu poprzez e-mail. Mimo tych kąśliwych uwag i komentarzy, które również się zdarzają cieszę się że jestem częścią tej internetowej społeczności.

Dziękuję wszystkim za uwagę.
Pozdrawiam bardzo serdecznie.
Dobranoc.


piątek, 16 marca 2012

Kochani już dziś wybieram się na:
 MAX FLO FEST!
To już drugi w moim życiu koncert mistrza-GrubSona <3
Rok temu na reggae love było bosko... kilka wspomnień:
Filmiki NIE są mojego autorstwa
Moje fotki:
EWR:
SGM:

 Niestety na GrubSonie już padł mi telefon ;<

Świetny Filmik:


Liczę na zajebistą zabawę dziś :D
Życzcie mi tego samego. :)
Pozdrawiam :))

piątek, 9 marca 2012

Witam was Kochani!

Mój weekend zapowiada się ciekawie, już jutro wielkie sprzątanie mojego nowego nabytku :) 
Być może niedługo wam go zaprezentuje :)
Dzisiejszy wieczór dosyć skromnie:


Czyli co w modzie i show biznesie piszczy. :)
Przygotowanie do mojej piątki z polskiego :PP

Szukam inspiracji do remontu pokoju :)

nisko % "coś" na rozluźnienie.


Być może coś nowego jutro:)
Pozdrawiam! Elcza;)

niedziela, 4 marca 2012

Hej Kochani!
Dawno do was nie pisałam. Przepraszam. Naprawdę nie miałam czasu. Mam dla was kilka nowości z mojego życia.
22.02.2011 Byłam w teatrze Pinokio na spektaklu "Białe Baloniki"
Spektakl świetny, jednakże jak na teatr dla dzieci  uważam że za trudny dla maluszków.
My oczywiście nie mieliśmy problemów ze zrozumieniem całej głębi spektaklu, ale jednak mam wrażenie że dzieciaczki które tam były chciały tylko "skarpetę"
Po spektaklu tradycyjnie  warsztaty teatralne:

Następnie uroczy obiad w Pizzahut w towarzystwie Kasi Katarzyny :)) 

23.02.2012

Spektakl "REWIZOR" w Teatrze Jaracza.
Spektakl zrobił na mnie mega duże wrażenie pod względem obsady, ale i wykonania.
Moje zdziwienie gdy dowiedziałam się że jedziemy na "rewizora" było nie do opisania.
Nie da się ukryć że właśnie od "Rewizora" zaczęłam moją historię z teatrem.
To zabawne.



Tymczasem jadę do Wolborza, najbliższa notka już w sobotę! ;)
Pozdrawiam, Elcza. ;)

niedziela, 19 lutego 2012

Kochani opuszczam was na jakiś czas.
Przepraszam. Muszę.

Zostawiam Was  razem z  :





poniedziałek, 6 lutego 2012

Hej Kochani!
Zacznę od obiecanej wczoraj recenzji prostownicy od Rowenty:
 Dzień Pierwszy zaraz po wyprostowaniu:
Następnego dnia umyłam głowę i spróbowałam raz jeszcze:
 part 1 again ;)
Zdjęcie po całym dniu :)
Dzień Drugi:
Kochani nie wiem jak jutro, czy uda mi się wytrzymać.
MOŻLIWOŚCI OCENIAM NA 5+
Nie wiem czy każdy z was wie ale mam kręcone włosy:
Więc efekt prostych jak druty włosów utrzymujący się już drugi dzień jest dla mnie mega zadowalający.
Poważnie zastanawiam się czy nie zainwestować w prostownicę od Rowenty. 
Jednakże oczywiście boję się, bo znam siebie i wiem że będę prostowała je każdego dnia.
Co nie będzie zbyt korzystne dla moich włosów, a Wy jak myślicie?
Kupić ją czy nie?


Cz.II
Już dawno obiecałam wam wnętrze mojej torebki :)
Zapraszam:
 Pewnie wielu z was zastanawia się o co chodzi z Tym pudełeczkiem Hany Montany,
Po prostu trzymam tam tabletki przeciwbólowe itp. :)
Sprzęt grający jest obowiązkowy, tak jak telefon, portfel czy dokumenty.
Pilniczek, długopisy,pomadka, tusz do rzęs,zeszyt  czy gumka do ścierania mogą przydać się zawsze.
Natomiast książka w tym przypadku z serii "w Siodle" kupiona w empiku za jakieś 10zł
Jest na wypadek mega nudy w autobusie itp.



Dziś od rana w ciągłym biegu.
Śniadanie, wyjazd do miasta, powrót .
Zrobienie obiadu, zjedzenie go.
Jeszcze w między czasie cały czas próbuje ogarnąć empik w Warszawie na marszałkowskiej.
Mimo tego że wczoraj go odwiedziłam, to nie udało mi sie nic załatwić.
Dostałam jedynie numer telefonu do osoby zajmującej się marketingiem, jednakże ten numer nie odpowiada.

Życzcie mi powodzenia, bo do Maja zostało coraz mniej czasu!
Tymczasem zmykam poczytać i spać.