niedziela, 22 lipca 2012

Klimat tworzą ludzie, nie miejsca :)

Hej Kochani!
W piątek dosyć niespodziewanie odwiedziła mnie kumpela z klasy.
Czy to my doroślejemy? Czy to świat staje na głowie?
Tego nie wiem. Ale jeszcze  w połowie drugiej klasy nie powiedziałabym że przyjedzie do mnie Pasztet i że będziemy sobie razem spacerowały. Nasi Panowie dogadali się już na imprezie jaką był półmetek.
To co się dzieje jest dziwne, a te wakacje przełomowe.
Najlepsze jest to że gdy paszteciątko przyjechało okazało się że możemy gadać o czymś co  nie jest związane z tym co było np. Wspominanie roku szkolnego, czy innych sytuacji związanych z klasą. Liczyło się to co było na około. To dziwne! IZKA! Jesteśmy głupie i we wrześniu znowu będziemy sobie cisnęły! :D

Jeśli chodzi o outfit to postawiłam na wygodę :
|trampki-bez nazwy :P |jeansy-? |bokserka-butik  |bluza-adidas| 
luźne połączenia jak dla mnie to jest to!

Co do tematu dzisiejszej notki, tak to fakt klimat tworzą ludzie.
mam nadzieje że chłopaki nie będą mieli mi za złe tego że wrzucę  fotki.

Gitara, bębenek, zabawa ogniem. 
Muzyka niosąca się po wodzie.
Chłopaki stworzyli zajebisty klimat, poczułam że moje miasteczko
też może być inne niż to które znam od dziecka.-po prostu fajne!



Fajne przeżycie, władze miasta mogłyby pomyśleć o czymś takim, dla większej publiki, 
która mogłaby usiąść obejrzeć pokaz i posłuchać jak chłopaki grają i śpiewają!
Fajna sprawa!

ps.Też miałam okazje pokręcić, ale za bardzo się bałam :)





Wracając do półmetka!
Obiecałam już dawno fotorelacje, ale nadal nie mam zdjęć od Damiana! 
-Tak Bożo do Ciebie mówię :PP
Więc zrobię ją z tego co sama mam ;p

ps.Proszę się na mnie nie denerwować za fotki :)
Wybieram najbardziej ogarnięte :P

Dominika i Adam:)

Kinga i Przemek :D

Daria i Dominik :D

 Borzo! Za kare że mi zdjęć nie wysłałeś :P

PamkoIgnac :P

 Smoła i Diana

 Lady Lajtka <3 i Kondej :)

Konrad i Ilona :)

Klimuś! :D

Katie i Haszu :)

 Klimuś, Ja, Smoła :)
 Jedno z niewielu na którym jestem :) 

Areczek! <3! 
hahaha! wygląda tu prze! (Jak myślicie zabije mnie? :P )

Nasz DJ z Dziewczyną :)

 Grupowo!

I na tym koniec kulturalnych zdjęć! Pozdrawiam bardzo serdecznie. :)



wtorek, 17 lipca 2012

Delia Cosmetics

Hej Kochani! :)
Co tam u was? Jak mijają wakacje? 

Odwiedził mnie ostatnio kurier i przywiózł ze sobą coś mega fajnego!


 Mianowicie mleczko do demakijażu. :)
Firma pisze o nim tak:
"Kosmetyk o nowoczesnej formule i przyjemnym zapachu do demakijażu i 
codziennej pielęgnacji twarzy i dekoltu. 
Gwarantuje dokładny i komfortowy demakijaż."

Moja recenzja? 
Drogie dziewczęta, jeżeli jeszcze nie macie tego mleczka, zachęcam do kupienia.
-Jest tanie (ok.10zł pojemność 210ml) 
-Ma świetny zapach!
-Nie szczypie w oczy
-dokładnie zmywa cały makijaż
-Nawilża skórę.

Osobiście bardzo, bardzo polecam!
Serdeczne podziękowania dla Firmy Delia Cosmetics!
Oraz Organizatorce Konkursu H :-*

+ drobne ogłoszenie, sprzedam moje ukochane szpilki.
Rozmiar 36, aczkolwiek ja noszę 37, a  piją mnie jedynie w okolicy dużego palca.


Pozdrawiam, Elcza!


środa, 11 lipca 2012

Hej! :)
Brak czasu na napisanie konkretnej notki,daje mi znak.
Przepraszam, na dobry outfit też nie mam szans, ponieważ  jestem w stajni  24/24
Wszystko dzieje się szybko, ale i miło. Jestem w szoku.
Bóg poszedł na urlop i dzieją się  tu cuda :)

W końcu jeżdżę konno, troszkę kalecznie, ale jeżdżę  KOCHAM TO! :))

Na Wojaczku:
 Truś,ja, Lachon :D
 Woltyżerka na Megi <3 

środa, 4 lipca 2012

Hej hej!
Dziś brak treściwej notki, od 8 na nogach non stop przy konikach :)
Brak weny na pisanie czegoś konkretnego, jedyne co powiem to to że moje kolano doprowadza mnie do szału, ale wierze że dam radę, żałuję że dziś dało o sobie znać na Magnacie który potrafił  wykorzystać to że zaczęłam dokładać mu jedną łydkę. No cóż zdarza się. :)


A oto on:


ps. Nie nie spadłam, po prostu nie dałam rady.

czwartek, 28 czerwca 2012

Hej Kochani!
Jako że mam chwilę, i wygrzebałam też na komputerze zdjęcia z jakiejś przejażdżki z moim chłopakiem, postanowiłam napisać :)

Takie tam cykane w trakcie jazdy :)



Kiedy mam wolną chwilę, nie jestem chora i w ogóle nic nie przeszkadza mi w życiu typowo moim Trybem,
uwielbiam wsiąść już na szczęście w swój samochód i nie spowiadając się nikomu jechać tam gdzie chcę.
Czasami były to pola, gdzie można usiąść puścić muzykę i pomyśleć, czasem wsiadałam w auto i jechałam do mojego rodzeństwa ciotecznego, lub zwyczajnie do chłopaka.
Paliwo jest zdecydowanie za drogie i zaczyna mi to przeszkadzać.
Problem pustego portfela dosięga mnie coraz częściej, na szczęście znalazłam już sposób aby ta dziurę budżetową załatać i niedługo idę do pracy.

Marzę żeby jak najszybciej wszystko ogarnąć.
Przede wszystkim  moje gardło i wrócić do "końskiej"
która jest mega fajnym miejscem na wyciszenie się i zrozumienie tego 
że potrzebuje koni żeby normalnie funkcjonować,
niestety będąc tam również dopada mnie pewien kompleks że już nigdy nie będę jeździła jak kiedyś:
Gdzie na samym końcu jazdy, która trwała ok.2h i nawet skakałam, 
 nie wiedząc że ktoś robi mi zdjęcie,  bo siostra siedziała na krześle i cykała fotę. "ot tak" 
Siedzę tak jak powinnam wyprostowana, łydki na swoim miejscu, ręce również.
WRRR!!! Tęsknie za tymi czasami.
Mam nadzieje że uda mi się wrócić do tych czasów :<

Mój plan na dziś? Przetrwać.
Kładę się do łóżka i czytam.
Percy Jacson, bogowie olimpijscy i morze potworów! 
Znalazłam nową książkową miłość :)
3majcie kciuki za moją krtań!
Żebym mogła wrócić jak najszybciej do konisi :)




a teraz dawno biecany

Outfit: 






Żakiet: nie pamiętam;p
Koszulka: Butik
Jeansy: Mojej Kochanej Sis :*
Buty: deezee
Kolczyki,Przywieszka: Hand Made
Bransoletka z Charms'ami : Dawno temu kupiona z gazetą, a reszta charmsów to głównie prezenty od mamy.
Torba: Warenhouse 

Mój wspaniały pan fotograf :) :*

sobota, 23 czerwca 2012

Hej Kochani!
Dawno nie pisałam, ale brak czasu daje mi w kość.
Wakacje teoretycznie rozpoczęłam z dniem 1.06 ale mam jeszcze praktyki.Odbyłam już dwutygodniowe praktyki w szkolnej stajni..Już we wtorek jadę do Królowej Woli do "Końskiej zagrody" gdzie będę miała kolejne 2 tygodnie praktyk.Będzie Ciężko ale myślę że w końcu dam upust mojej energii i moim emocjom. 
Konie to jest to  co kocham, są moim życiem, a przede wszystkim pomagają pokonać mi każdy problem :)
Dziękuję Bogu za to że postawił je na mojej drodze.


mam dla was outfit, który ubrałam na pewna imprezę jakiś czas temu, jednakże nie miałam okazji by wam go pokazać: 

Pierścionek: http://edibazzar.pl/
Wisiorek: Prezent od chłopaka.
Bluzka: H&M Lub Moodo
(Nie pamiętam, a mam mentalność odcinania metek bo "Gryzą" :P ) 
Sweterek: Atmosphere
Jeansy:  No name
Buty: Marywilska







+Ostatnio wyrzuciłam masę pasków do spodni i zostało mi malutko.
Tylko to co widać poniżej:


Dzięki za wszystko!
Pozdrawiam! Elcza :)


ps. Pozdrawiam Kochane "Anonimy" 
oj! już nie Anonimy Marto i Martyno :P
To na początek :P


ps. Kochani Proszę o Komentarze :)

piątek, 8 czerwca 2012

Hej!
Przepraszam ale notki nie będzie. Krucho z dostępem do neta  ;<
Dziś mecz. Oglądam a jak!
Odezwę się jak będę miała lepszy dostęp.
Pozdrawiam!